scrollbar-face-color:#000000; scrollbar-highlight-color:#000000; scrollbar-3dlight-color:#000000; scrollbar-darkshadow-color:#000000; scrollbar-shadow-color:#000000; scrollbar-arrow-color:#FF0000; scrollbar-track-color:#000000; FONT-SIZE: 11px; COLOR: #000000; FONT-FAMILY: Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif; BACKGROUND-COLOR: #000000; } H1 { FONT-SIZE: 12px; color: #990000; } A { FONT-WEIGHT: normal; COLOR: #990000; FILTER: alpha(Opacity=100, FinishOpacity=50, Style=1); HEIGHT: 0px; TEXT-DECORATION: underline; CURSOR: crosshair; } A:hover { FONT-WEIGHT: normal; COLOR: #990000; FILTER: alpha(Opacity=100, FinishOpacity=50, Style=2); HEIGHT: 1px; TEXT-DECORATION: none; } TD { FONT-SIZE: 11px; COLOR: #990000; FONT-FAMILY: Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif; } HR { COLOR: #96B8C1; HEIGHT: 1px; FILTER: alpha(Opacity=100, FinishOpacity=53, Style=1); } -->

Drzwi...

Ja...

Przeszłość...

2006
styczeń

Inni...

rodzinka i znajomi
Tatuś lub Tora.
Aśka. lub Giovi.

Oceny blogów
oceny3
oceny2
oceny1

Moje ulubione
Huncwoci
Lily Evans


by Ula

blog.pl




Ogłoszenie 1
Notka miała być dziś ale będzie w przyszłym tygodniu. Wyjeżdżam do Torunia. I mam nadzieję, że wrócę.

***

Postaram się nie przekraczać limitu dwuch ogłoszeń w czasie miesiąca.
(po prostu nic nie będę pisać)
falka13 2006-01-19 22:53:30 skomentuj (0)

 ......falka.....

1
Poprzednie próby pisania były do kitu. Zaczynam od początku!

Środek puszczy. Drzewa szumiały na wietrze. Noc była pochmurna. Mogło się wydawać, że w promieniu kilku kilometrów nie mieszka żaden człowiek. Jednak osoba obdarzona mocą ujrzałaby niewielki budynek. Mały drewniany domek. Lecz pozory mylą i człowiek to obserwujący doskonale zdawałby sobie z tego sprawę. Moc umiała zadziwić. Gdyby osoba ta weszła do środka ujrzałaby durzy pokój przypominający bibliotekę z mnóstwem regałów, kominkiem i kilkoma fotelami koło niego. Gdyby podążyła dalej kamiennymi sodami prowadzącymi w dół, doszłaby do drewnianych drzwi. Gdyby je otworzyła...
-Witaj Klaro!- Dziewczyna siedząca na łóżku czytała książkę.
-Skąd wiesz, że to ja?- Zdziwiła się zjawa nazywana Klarą.
-Żaden inny duch nie bawi się w „otwieranie drzwi do mojej sypialni” o...- Spojrzała na srebrną mgiełkę układającą się w dziwne wzory i liczby- pierwszej w nocy.
-Co czytasz?
Nastolatka odgarnęła mocno pocieniowane włosy za ucho i odwróciła książkę okładką do ducha.
- „Historia magii i świata w XIX wieku – wydanie skrócone” Ile to ma stron?
-Tysiąc siedemset osiemdziesiąt cztery. Razem z okładką.
-Wariatka.-Skwitowała Klara-Lepiej połóż się spać, bo jutro nie wstaniesz.
-I właśnie, dlatego odwiedzasz mnie o tak wczesnej porze?
-Właściwie to Odyn chce jechać z tobą...
-Czy ten smok zwariował! Nie wpuszczą go!
-Chce żebyś wysłała go z listem o pozwolenie.
-Przynajmniej tyle mogę dla niego zrobić.
-I pytał się jeszcze czy zostaniesz Jeźdźcem.
-Szybciej jego wierzchowcem- prychnęła- zawołasz go?
-lepiej zrób to sama.
-Jak muszę...- Westchnęła
***
-Odyn!!! Odyn k*** gdzie jesteś?
Tutaj!
-To list, o który prosiłeś. Zaniesiesz go dyrektorowi?
Smok chwycił list w zęby i patrzył na nią wyczekująco. Zapytał.
-Leć już.
Stał dalej.
-Może kiedyś. Ale leć już!
Smok zgrabnie wzbił się w powietrze. Małe wężowe ciałko zrobiło zgrabną pętlę w powietrzu i poleciało przed ciebie. Dziewczyna czuła jeszcze przez parę sekund promieniujące od niego szczęście. Wróciła do pokoju.

falka13 2006-01-17 14:51:19 skomentuj (0)

 ......falka.....